Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 09 2017

08:12
9543 2f0c

November 08 2017

09:55
Chciałabym wystarczyć Ci na całe życie. Żeby cały świat nam zazdrościł, że mamy właśnie siebie.
— malutkizaczarowanyświat
Reposted fromoutoflove outoflove viacoolstorybro23 coolstorybro23
08:04
Nigdy nie przestanie zadziwiać mnie fakt, że aby doszło do spotkania dwojga ludzi musi gdzieś z boku, gdzieś z dala od reflektorów zdarzyć się tyle małych, na pozór nieistotnych rzeczy, jak to: czy pojedziesz tramwajem numer 6 o tej, a nie innej godzinie, czy idąc na piwo dotrzesz właśnie do tego, a nie innego lokalu, czy wyjdziesz na fajkę właśnie teraz, czy pięć minut później lub też, czy pośliźniesz się akurat w tym, a nie innym miejscu.
— z przemyśleń własnych
07:45
4:36 - Dobry wieczór, a właściwie to już bliżej do dzień dobry.
4:58 - Nie bierz tej wiadomości za nieistotny bełkot mej pijanej osoby. Dobrze, może jestem w lekkim stanie nietrzeźwości, ale to tylko pomaga mi ominąć bariery i czuję w sobie odgórną potrzebę żeby coś Ci napisać, obojętnie co, cokolwiek, ale muszę zostawić ślad po tej chwili, gdy towarzyszysz każdej mojej myśli. Wolę już ten natłok w jakiś konstruktywny sposób wyładować.
5:16 - Pewnie już śpisz i zapewne jak zawsze masz tak słodko rozchylone wargi.
5:46 - Zniknęłaś, nie można tak znikać, gdyby świat był mi choć trochę bardziej przychylny można by było pozwać człowieka za gwałt na emocjach.
5:51 - Wiem, rozumiem, to nie łatwe ze mną, ogólnie rzadko słowo proste prawidłowo łączy się z moją osobą, ale nie można tak znikać, bez ostrzeżenia, a później tylko w przelocie posyłać mi jeden wymuszony uśmiech.
5:58 - Wiem, że chcesz zapomnieć, iść dalej i domyślam się, że Ci w tym nie pomagam za bardzo.
6:22 - Kurwa, przepraszam.
— bum i kocham cie dalej.
Reposted fromrevalie revalie viagoldenowl goldenowl
07:44
Nie umiem sobie znaleźć miejsca na świecie - wyznała Natalia. - Mam dwadzieścia pięć lat, dyplom zrobiłam na piątkę, jestem wykształcona. I nadal nic nie rozumiem. Nie wiem, czego naprawdę chcę. Czasem mi się zdaje, że do tego stopnia nie wiem, że aż mnie prostu nie ma. Co jest najważniejsze? Jak mam żyć, żeby to było dobre życie? Wciąż próbuję postępować właściwie - i wciąż popełniam błędy, mylę tropy. Kiedy to się skończy?
— Małgorzata Musierowicz, "Córka Robrojka"
Reposted fromcudoku cudoku viagoldenowl goldenowl

November 03 2017

00:14
Tęsknię do Ciebie przez stół, przy którym siedzimy, tęsknię z fotela na fotel obok, w teatrze czy w kinie (...) na szerokość kołdry, która okrywa nas oboje, tez potrafię tęsknić do Ciebie - przez drzwi łazienki, w której się kąpiesz, i przez schody, po których idziesz do mnie, i przez naskórek mój, szczelnie przywarty do Twego.
— A. Osiecka
Reposted fromesperer esperer vialentilka lentilka

October 25 2017

20:57
Istnieją miasta, do których tęsknie tak, jakby przeznaczone mi było tam spędzić całe życie.
— Elias Canetti
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaoutoflove outoflove
20:57
Poznałam Cię za późno
O kilkadziesiąt wierszy
O kłótnię przed podróżą
I skóry dotyk pierwszy
O słowa ulubione
Przy których zasypiałam
O miejsce na pierścionek
Za późno Cię poznałam
— CJT
Reposted frommyslowyzlew myslowyzlew viamesoute mesoute
06:52
Ustrzeż mnie, Panie, od mężczyzny, o którym pomyślę,że jest inny.
— K. Grochola
Reposted fromnaturalginger naturalginger viainyou inyou
06:52
Ten, kto wraca, jest zawsze kimś innym niż ten, który odszedł.
— Leena Krohn
Reposted fromprzeniesienie przeniesienie viainyou inyou

October 14 2017

23:26
9129 7807
Reposted fromshakeme shakeme viaoversensitive oversensitive
23:26
Wiesz, temu jednemu mężczyźnie chciałabym dać, tak zwyczajnie, tak najzwyczajniej w świecie - jak podarek imieninowy czy urodzinowy - całe moje życie. Bez reszty. Chciałabym być z nim i podróżować z nim, i czekać na niego wtedy, kiedy nie mógłby mnie ze sobą zabierać. Chciałabym dla niego utrzymywać dom w czystości i robić zapasy na zimę. Chciałabym mu zrobić na drutach albo na szydełku długi długi ciepły szalik i ciepły sweter, i ciepłe rękawiczki, i ciepłą czapkę, i bardzo ciepłe skarpety, i w ogóle. Bo to tak jest, że dla siebie, owszem, można coś tam zrobić, ale dla drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić, wszystko. Wszystko.
— Edward Stachura

September 16 2017

20:00
Jestem kimś, kto umiera w środku, ale mimo to nadal ma trochę nadziei na coś niemożliwego.
— Nick Miller

September 15 2017

23:10
23:08
20:17
Myślę, że moją słabością jest ograniczona wiara w siebie. Wyniosłam to jeszcze z mojego dzieciństwa. To powoduje, że bardzo często porównuję się do innych. Nadal. Myślę, że moją słabością jest również to, że zbyt często uzależniam moje szczęście, moje poczucie szczęścia, jak i poczucie własnej wartości od innych ludzi, od ich obecności w moim życiu. To brazylijskie "saudade", kiedy się tęskni niewiadomo w ogóle za czym, to mam od dziecka - tego się nie pozbędę prawdopodobnie. Czytałam Twój tekst, że właściwie tak naprawdę ta miłość jest przereklamowana,  że wcale nie jest tym absolutnym warunkiem, który musi być spełniony, żebyśmy byli szczęśliwi. I ja bym chciała mieć taką świadomość jak Ty. Jeszcze jej nie mam. Bardzo mi to przeszkadza, ponieważ kiedy nie mam miłości w życiu, jestem bardzo nieszczęśliwa. I to uważam też za moją słabość, bo tak naprawdę w pierwszej kolejności powinnam mieć tę miłość dla siebie samej.
— Kayah w rozmowie z Pauliną Młynarską - "Lustro": odc. 3, seria 3
Reposted frompierdolony pierdolony viagoldenowl goldenowl
20:16

Pierwszy raz pokochała kogoś: naprawdę, na zabój, żarliwie, zachłannie, romantycznie, przekornie, szczerze, idealistycznie, niechcący...niepotrzebnie i w złym czasie.
— N.Belcik
Reposted fromswojszlak swojszlak viagoldenowl goldenowl
20:16
I o to w życiu chodzi (...). O szybkie, męskie decyzje.
— Hanna Krall - Zdążyć przed Panem Bogiem
20:16
Wydawał mi się idealny. Jakby dla mnie wycięty z papieru. Boję się, że takich ludzi więcej nie ma.
— zielonarzabka.blog.pl
20:15

(Odeszli od siebie z powodu nieustalen...)

Odeszli od siebie z powodu nieustaleń
Zgubili adresy i zapomnieli twarzy
Wracali do wspomnień co najwyżej z uśmiechem
Po którejś tam wódce kiedy robi się gorzko
Nie - ani ich pociąg ani też katastrofa
Ani deszcz też nie złączył To było bezpowrotne
To że bardzo kiedyś z powodu nieustaleń
Odeszli od siebie na dwa bieguny mostu
— Stanisław Grochowiak
Reposted frombeinthe beinthe viagoldenowl goldenowl
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl